fbpx
Z POWODU URLOPU - WYSYŁKI WSZYSTKICH ZAMÓWIEŃ BĘDĄ REALIZOWANE PO 1 WRZEŚNIA
DARMOWA DOSTAWA PRZY ZAKUPACH POWYŻEJ 200 ZŁ

Tajemniczy skarb

Jak powstała porcelana? Kiedy wynaleziono porcelanę?

Dotykasz porcelanowej filiżanki – gładkiej, chłodnej w pierwszym momencie, a jednak tak bliskiej. Unosisz ją delikatnie za uszko, nie zastanawiając się nad tym, co naprawdę trzymasz w dłoni. Nie myślisz o tym, ile kunsztu, czasu i tradycji kryje się w tym drobnym przedmiocie. Myślisz o aromacie, który unosi się ku tobie. O kolejnym łyku.

Tak – jeszcze jeden łyk. Kawa, która otula cię swoim ciepłem. Herbata, której smak rozlewa się powoli, jak dobrze skomponowana melodia. I ta filiżanka – porcelanowa, lekka jak piórko, a jednocześnie mocna w swojej delikatności.

Pozwól, że przeniosę cię na chwilę w czasie. Daleko, znacznie dalej niż twoje wspomnienia – do dawnych Chin, gdzie jeszcze dwa stulecia przed naszą erą zaczęły powstawać pierwsze zalążki tego, co dziś nazywamy porcelaną. To tam, w ciszy warsztatów i pod czujnym okiem mistrzów, rodziła się sztuka, która przetrwała wieki.

Kult picia herbaty na cesarskim dworze potrzebował pięknych porcelanowych czarek, które zależnie od dynastii ozdabiano różnymi wzorami. Kolejnym miejscem gdzie zagościła na dobre porcelana była Japonia. To dwie pierwsze gałęzie w porcelanowej historii i niesamowicie wiele dróg zdobień jak i różnorodność kształtów porcelanowych naczyń.

Obyczaje związane z porcelanowymi naczyniami powoli zyskiwały na popularności. Porcelanowe wazy, czary i czarki zawędrowału do Europy i długo były niedoścignionym towarem eksportowym z Azji. Porcelana była i dalej pozostaje bardzo wyjątkowa. Kolekcje porcelany są często tematem wystaw, a zdobienia, malowane ręcznie wzory, czy dodatki z czystego złota na filigranowych naczyniach tworzących bogate zestawy są uważane za dzieła sztuki i egzemplarze kolekcjonerskie.

Ciekawym jest fakt jak długo proces produkcji pozostawał tajemnicą. Dopiero po roku 1700 (1709) w Miśni udało się wynaleźć europejską porcelanę. Był to jednak przypadek. Celem badań było znalezienie sposobu na produkcję złota, dlatego porcelana zyskała miano białego złota  – jej wartość egzemplarzy potrafiła być równa z wartością całych wsi.

Jak powstała porcelana? Kiedy  wynaleziono porcelanę? Jakie ciekawostki o porcelanie można znaleźć w dawnych historiach? Co wyróżnia szlachetną porcelanę?

Odpowiedzi na te pytania kryją się w dziesiątkach źródeł – od starych kronik po naukowe opracowania. Porcelana towarzyszy nam na co dzień, a jednak rzadko zastanawiamy się nad jej początkiem. Kiedy powstała? Jakie opowieści i legendy przetrwały wieki, by nadal krążyć wśród nas?

 

Czy to właśnie obietnica stworzenia czegoś tak trwałego, a jednocześnie kruchego, od wieków fascynowała ludzi? Porcelana potrafi zachwycić swoją dwoistością – twarda i odporna, a przy tym lekka i filigranowa. Jej ściany są cienkie jak pergamin, a mimo to kryją w sobie siłę. Jest zarazem wierna tradycji i otwarta na nowoczesność, historyczna i absolutnie współczesna. Łączy w sobie przeciwieństwa w harmonii, która od stuleci czaruje estetów i kolekcjonerów.

Wynalezienie porcelany zwykle datuje się na VII wiek naszej ery – choć to jedynie szacunkowa data. Chińczycy nie spieszyli się bowiem z dzieleniem się swoim odkryciem, strzegąc sekretu jak największego skarbu. Wiadomo, że pierwsze wyroby miały subtelny, seledynowy odcień, a ich struktura była delikatniejsza niż ta, którą znamy dziś. Dopiero w tym właśnie okresie rozpoczęła się szersza produkcja porcelany o śnieżnobiałej barwie – standardowej, a zarazem olśniewająco eleganckiej.

Wokół tej niezwykle ekskluzywnej materii narosły opowieści niemal magiczne. Wierzono, że porcelanowe naczynia potrafią pęknąć w momencie, gdy wypełni się je trucizną. Nic dziwnego, że przyciągały uwagę władców i możnych – tych, dla których każdy łyk mógł być rozkoszą… lub ostatnim posiłkiem. A że różnica między lekiem a trucizną to często tylko dawka, legenda ta trwa do dziś, nierozerwalnie splatając porcelanę z aurą tajemnicy.

W pierwszym okresie produkcji górowały porcelanowe filiżanki do herbaty, która zyskiwała na popularności. Kultura picia herbaty sprzyjała tworzeniu porcelanowych czarek do herbaty i innych porcelanowych naczyń związanych z rytuałem jej picia. Japonia była kolejnym państwem, które pokochało porcelanę.

W Europie ten ekskluzywny wyrób zawitał dopiero sto lat później i prawie tysiąc lat był tylko importowanym towarem. Z początku porcelanowe cuda z pieczołowitą ostrożnością wożono do Europy szlakami handlowymi. Z uwagi na swą kruchość porcelanowe misy, dzbany czy porcelanowe patery osiągały astronomiczne ceny.

Porcelana jest jak opowieść, która nigdy się nie kończy – zmienia się z epoką, ale zawsze pozostaje wierna swojej istocie. Każdy talerz, każda filiżanka to fragment historii, który przechodzi z rąk do rąk, z pokolenia na pokolenie.

A gdy sięgamy po nią dziś – w nowoczesnych wnętrzach, przy elegancko nakrytych stołach – wciąż dotykamy czegoś, co łączy nas z dawnymi mistrzami, ich pasją i wizją piękna. Porcelana nie jest tylko przedmiotem. Jest zaproszeniem do celebracji.

I może właśnie dlatego, mimo upływu wieków, wciąż budzi w nas tę samą fascynację.